Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczęście. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczęście. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 sierpnia 2016

Jak być szczęśliwym

Wszędzie zasypują nas regułami i poradami jak być szczęśliwym. Dlaczego więc o tym piszę? Ano...
W obliczu tego, że ostanio pojawia mi sie w życiu dużo (dużo za dużo), powodów do smutku, pomyślałam, że zbiorę tu parę rzeczy, które pomagają przetrwać i nie stracić radości ducha.
Piszę więc trochę dla siebie, a trochę dla tych, którzy pośród innych porad i regułek szczęśliwości, stwierdzą, że akurat mój tekst trafił do nich nieco bardziej.


Kiedyś ktoś powiedział, że szczęście jest wtedy, gdy nie musisz na rano nastawiać budzika.

sobota, 30 lipca 2016

Zawsze patrz na jasną stronę życia

Chwila o mnie. Nie ukrywam, zresztą nawet gdybym chciała, to by mi się nie udało, że po ciąży zostało mi kilka nadprogramowych kilogramów. I pisząc - kilka, szczerze oszukuję siebie i wszystkich w koło. Ale jak to mówią: siebie oszukasz, trenera oszukasz, ale getrów nie oszukasz... 

Dlatego, znów jakiś czas temu podjęłam walkę ze swoim ciałem i mocniej dietuje, i katuje się (i katuje to bardzo trafne określenie) ćwiczeniami. 

I dziś, spotkało mnie takie małe uhonorowanie mojego trudu: