Często zastanawiam się nad ludźmi i nad ich sposobem porozumiewania się, a może bardziej ich naturą porozumiewania się, czy też naturą samą w sobie. Bo ta zdaje się być tak zmienną, jak ostatnio pogoda u nas w Polsce, choć to i tak słabe porównanie. Ale zawsze jakieś, na inne chwilowo mnie nie stać.
I to zarówno kobiety jak i mężczyźni lawirują między tym, jak kształtuje ich otoczenie i społeczeństwo, tym, jacy chcieliby być, a tym, do czego tak naprawdę pcha ich, ich wewnętrzny głos i porywy serca, czy też bardziej po zwierzęcemu - zew natury.
Etykiety
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój osobisty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój osobisty. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 9 sierpnia 2016
środa, 3 sierpnia 2016
Jak być szczęśliwym
Wszędzie zasypują nas regułami i poradami jak być szczęśliwym. Dlaczego więc o tym piszę? Ano...
W obliczu tego, że ostanio pojawia mi sie w życiu dużo (dużo za dużo), powodów do smutku, pomyślałam, że zbiorę tu parę rzeczy, które pomagają przetrwać i nie stracić radości ducha.
Piszę więc trochę dla siebie, a trochę dla tych, którzy pośród innych porad i regułek szczęśliwości, stwierdzą, że akurat mój tekst trafił do nich nieco bardziej.
Kiedyś ktoś powiedział, że szczęście jest wtedy, gdy nie musisz na rano nastawiać budzika.
W obliczu tego, że ostanio pojawia mi sie w życiu dużo (dużo za dużo), powodów do smutku, pomyślałam, że zbiorę tu parę rzeczy, które pomagają przetrwać i nie stracić radości ducha.
Piszę więc trochę dla siebie, a trochę dla tych, którzy pośród innych porad i regułek szczęśliwości, stwierdzą, że akurat mój tekst trafił do nich nieco bardziej.
Kiedyś ktoś powiedział, że szczęście jest wtedy, gdy nie musisz na rano nastawiać budzika.
Subskrybuj:
Posty (Atom)