Świadomie użyłam w tytule słowa cycki, a nie piersi, mimo, iż jest to trochę wulgarne i obcesowe. Stwierdziłam jednak, że jest to najbardziej trafne określenie do tematu który chcę poruszyć.
A temat jest o cyckach właśnie. Przedstawię Wam mój punkt widzenia na ich temat, jako jednostka społeczna, kobieta, a przede wszystkim matka karmiąca.